Pamiętacie pierwszą część, w której pisałem m.in. o procesie rekrutacji, by móc pracować w Polonii Bytom? Wspominałem o tekście na temat gry bytomskiego Klubu w europejskich pucharach dzięki klasyfikacji Fair Play.
Dziś po powrocie do domu, otwarłem skrzynkę mailową i w nieprzeczytanych wiadomościach ujrzałem ten sam tytuł. Ku mojemu pozytywnemu zdziwieniu, niespodziankę zrobił mi Marek Pieniążek, który najwidoczniej znalazł ten tekst w archiwum. Zamieszczam zatem poniżej jego treść, to dzięki niemu otrzymałem pracę w Klubie, który jest moją życiową pasją.
,,Czy Polonia zakwalifikuje się do Ligi Europejskiej
dzięki klasyfikacji Fair Play?”
Osoba znająca piłkarskie realia i
zasady panujące w Polsce, przed przeczytaniem tego artykułu mogłaby potraktować
jego tytuł z przymrużeniem oka. Doskonale wiemy, że o awansie do rozgrywek europejskich
decydują miejsca zajmowane przez dane drużyny w
tabeli na zakończenie sezonu. Mistrz Polski awansuje do rozgrywek Ligi
Mistrzów, zaś wicemistrz i drużyna,
która uplasuje się na trzecim miejscu oraz zdobywca Pucharu Polski awansują do Ligi Europejskiej. W razie
wywalczenia tego trofeum przez drużynę, która awans ma zapewniony dzięki
pozycji w lidze, premię automatycznie
otrzymuje finalista. Są to zasady ściśle określone w statucie FIFA.
Istnieje jednak pewna
klasyfikacja, według której Polonia
Bytom mogłaby wywalczyć awans i to z pierwszego miejsca! Brzmi to dosyć
surrealistycznie, lecz w życiu nie wszystko trzeba brać na poważnie, zaś trochę marzeń i bogatej wyobraźni nigdy nie zaszkodzi, zwłaszcza w
świecie kibiców i ich ukochanych drużyn.
Kryterium, o którym mowa we wstępie to klasyfikacja FAIR PLAY.
Liczą się w niej zdobyte przez poszczególnych
zawodników żółte i czerwone kartki,
podyktowane rzuty karne zarówno na korzyść zespołu jak i przeciwko niemu oraz
grzywny za nadmiar kartek. Każda żółta kartka to jeden punkt karny dla drużyny,
każda czerwona to aż 5 punktów karnych. Wszystkie statystyki, które wcześniej
wymieniłem są sumowane w odpowiedniej tabeli i drużyna, która zbierze najmniej
punktów wygrywa.
Za nami 21 kolejek piłkarskiej
Ekstraklasy. Ku uciesze kibiców Polonii, bytomski zespół prowadzi w tabeli
mając na koncie 56 punktów karnych, wyprzedzając zajmującą drugie miejsce w
tabeli Legię Warszawa o pięć oczek! Bytomscy piłkarze to nie tylko ambitna, walcząca
do ostatnich sekund drużyna, która potrafi wygrywać z każdym, ale także „najczyściej”
grający team w Ekstraklasie, niezależnie
od tego, jaki rezultat meczowy widnieje na tablicy wyników. Były sytuacje, w
których zawodnikom puściły nerwy, z reguły jednak wszystko kończyło się na
słownym upomnieniu, bądź maksymalnie na żółtej kartce od sędziego. Zawodnicy
potrafią osiągnąć wspólny konsensus z boiskowym rywalem oraz z arbitrem prowadzącym spotkanie. Analizując
hipotetyczną sytuację awansu drużyny w ramach tego kryterium, nie możemy
zapominać, że skład Polonii Bytom stać na wywalczenie awansu w warunkach
realnych, za pomocą zwycięstw i zebranych punktów. Częstym zjawiskiem w
polskiej lidze, są zarzuty pod adresem wielu zawodników z różnych drużyn o brak agresji w grze i brak
zaangażowania. Swoją grą bytomscy piłkarze ucinają tego typu spekulacje.
Polonia jest więc dowodem na to, że
grając skutecznie, można równie dobrze zachować sportowego ducha walki fair.
Pod tym względem europejski poziom został przez nich osiągnięty. Piłkarsko?
Muszą zostać spełnione warunki, które niekoniecznie zależą od samych zawodników
i trenera. Uczestnictwo Polonii Bytom w eliminacjach Ligi Europejskiej dzięki
klasyfikacji fair play musi póki co pozostać w sferze marzeń kibiców.
Teraz zapewne napisałbym go nieco inaczej. Jednak ta wersja zostanie przeze mnie zarchiwizowana. Dzięki niej, dzisiaj jestem w zupełnie innym miejscu.
P.S.2. Niebawem obiecana ósma część.
P.S.3. Stadion Polonii Bytom się należy.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz