środa, 10 października 2012

Bonus do wspomnień

Pamiętacie pierwszą część, w której pisałem m.in. o procesie rekrutacji, by móc pracować w Polonii Bytom? Wspominałem o tekście na temat gry bytomskiego Klubu w europejskich pucharach dzięki klasyfikacji Fair Play. 

Dziś po powrocie do domu, otwarłem skrzynkę mailową i w nieprzeczytanych wiadomościach ujrzałem ten sam tytuł. Ku mojemu pozytywnemu zdziwieniu, niespodziankę zrobił mi Marek Pieniążek, który najwidoczniej znalazł ten tekst w archiwum. Zamieszczam zatem poniżej jego treść, to dzięki niemu otrzymałem pracę w Klubie, który jest moją życiową pasją.




,,Czy Polonia zakwalifikuje się do Ligi Europejskiej dzięki klasyfikacji Fair Play?”

        Osoba znająca piłkarskie realia i zasady panujące w Polsce, przed przeczytaniem tego artykułu mogłaby potraktować jego tytuł z przymrużeniem oka. Doskonale wiemy, że o awansie do rozgrywek europejskich decydują miejsca zajmowane przez dane drużyny w tabeli na zakończenie sezonu. Mistrz Polski awansuje do rozgrywek Ligi Mistrzów, zaś wicemistrz i  drużyna, która uplasuje się na trzecim miejscu oraz  zdobywca Pucharu Polski   awansują do Ligi Europejskiej. W razie wywalczenia tego trofeum przez drużynę, która awans ma zapewniony dzięki pozycji w lidze,  premię automatycznie otrzymuje finalista. Są to zasady ściśle określone w statucie  FIFA.  Istnieje  jednak pewna klasyfikacja, według  której Polonia Bytom mogłaby wywalczyć awans i to z pierwszego miejsca! Brzmi to dosyć surrealistycznie, lecz w życiu nie wszystko trzeba brać na poważnie, zaś  trochę  marzeń  i bogatej  wyobraźni nigdy nie zaszkodzi, zwłaszcza w świecie kibiców i ich ukochanych drużyn.
        Kryterium, o którym  mowa we wstępie to klasyfikacja FAIR PLAY. Liczą  się w niej zdobyte przez poszczególnych zawodników  żółte i czerwone kartki, podyktowane rzuty karne zarówno na korzyść zespołu jak i przeciwko niemu oraz grzywny za nadmiar kartek. Każda żółta kartka to jeden punkt karny dla drużyny, każda czerwona to aż 5 punktów karnych. Wszystkie statystyki, które wcześniej wymieniłem są sumowane w odpowiedniej tabeli i drużyna, która zbierze najmniej punktów wygrywa.
Za nami 21 kolejek piłkarskiej Ekstraklasy. Ku uciesze kibiców Polonii, bytomski zespół prowadzi w tabeli mając na koncie 56 punktów karnych, wyprzedzając zajmującą drugie miejsce w tabeli Legię Warszawa o pięć oczek! Bytomscy piłkarze to nie tylko ambitna, walcząca do ostatnich sekund drużyna, która potrafi wygrywać z każdym, ale także „najczyściej” grający team w Ekstraklasie,  niezależnie od tego, jaki rezultat meczowy widnieje na tablicy wyników. Były sytuacje, w których zawodnikom puściły nerwy, z reguły jednak wszystko kończyło się na słownym upomnieniu, bądź maksymalnie na żółtej kartce od sędziego. Zawodnicy potrafią osiągnąć wspólny konsensus z boiskowym rywalem oraz z arbitrem prowadzącym spotkanie. Analizując hipotetyczną sytuację awansu drużyny w ramach tego kryterium, nie możemy zapominać, że skład Polonii Bytom stać na wywalczenie awansu w warunkach realnych, za pomocą zwycięstw i zebranych punktów. Częstym zjawiskiem w polskiej lidze, są zarzuty pod adresem wielu zawodników z różnych drużyn o brak agresji w grze i brak zaangażowania. Swoją grą bytomscy piłkarze ucinają tego typu spekulacje.
         Polonia jest więc dowodem na to, że grając skutecznie, można równie dobrze zachować sportowego ducha walki fair. Pod tym względem europejski poziom został przez nich osiągnięty. Piłkarsko? Muszą zostać spełnione warunki, które niekoniecznie zależą od samych zawodników i trenera. Uczestnictwo Polonii Bytom w eliminacjach Ligi Europejskiej dzięki klasyfikacji fair play musi póki co pozostać w sferze marzeń kibiców. 


Teraz zapewne napisałbym go nieco inaczej. Jednak ta wersja zostanie przeze mnie zarchiwizowana. Dzięki niej, dzisiaj jestem w zupełnie innym miejscu.

P.S. Skoro tekst się znalazł, to i faceta z grzywką czas poznać.Odkopane z archiwum.


P.S.2. Niebawem obiecana ósma część. 

P.S.3. Stadion Polonii Bytom się należy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz